Pokazywanie postów oznaczonych etykietą westerplatte. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą westerplatte. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 21 stycznia 2014

interNET

studios.krakow.pl

W dniu dzisiejszym natrafiliśmy na ciekawą koncepcję zagospodarowania terenu miedzy ulicami Lubicz, Grzegórzecką, Powstania Warszawskiego, a Westerplatte. Jest to projekt przygotowany przez krakowską pracownię architektoniczną Studio "S". Na całość wizualizacji składa się sześć plansz. Szkoda, że nie zamieszczono żadnego wyjaśnienia lub choćby nawet krótkiej noty informacyjnej. Przypuszczamy, że jest to odpowiedź studia na pomysł oddania przez CMUJ wszystkich budynków wzdłuż ul. Kopernika w związku z przeprowadzką szpitala na Prokocim.

niedziela, 11 sierpnia 2013

fotoNEWS


Dziennik Polski 8.08.2013

Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu znalazł 28 tys. zł na obsadzenie i pielęgnację jednego klombu w centrum Starego Miasta (nad tunelem dla pieszych pod skrzyżowaniem ulic Lubicz, Westerplatte, Basztowej i Pawiej).

Na początku czerwca opisywaliśmy, jak Stare Miasto zarasta chwastami. Gminy nie stać bowiem na obsadzenie kwietnych klombów i ich całoroczną pielęgnację. Jak informowano nas w ZIKiT, miasto szuka sponsorów na upiększenie zieleńców.

niedziela, 26 maja 2013

przeglad prasy

Dziennik Polski 21.05.2013

W przejściu podziemnym pod skrzyżowaniem ulic Basztowa-Lubicz- Westerplatte na przechodniów czeka niemiła niespodzianka. Zamiast stoisk handlowych od wielu miesięcy w tunelu rdzewieją metalowe pręty. Inwestycja pochłonęła przeszło 2,5 mln zł, które wyłożył prywatny inwestor. Czy przy tak wielkich nakładach nie można zakończyć remontu w jak najszybszym czasie? Dlaczego mieszkańcy i turyści muszą patrzeć na trwającą budowę?

sobota, 23 marca 2013

przegląd prasy

Gazeta Wyborcza 23.03.2013

Dzisiejsze internetowe wydanie "GW" prezentuje kilka starych fotografii z archiwum NAC-u przedstawiających Dworzec Główny w Krakowie i jego okolice. Zachęcamy do oglądania!

Na zdjęciu obok prezentujemy nieistniejący już wielki zegar znajdujący się na obecnym skrzyżowaniu ulic Lubicz i Westerplatte. Fotografię wykonano w sierpniu 1933r. Autor pozostaje nieznany.

piątek, 30 listopada 2012

szybki news

Gazeta Krakowska 27.11.2012

We wtorek po godz. 9. 35 przy Dworcu Głównym wykoleił się tramwaj linii 10. Zablokowany był przejazd przez ul. Westerplatte. O godz. 10. 14 wznowiono ruch tramwajów przy Dworcu Głównym.

Gazeta Wyborcza 27.11.2012

Po wielkim sukcesie pierwszej mozaiki na Rondzie Mogilkim w przyszłym roku ma powstać kolejna.

Mozaika ma być dużo większa niż ta ułożona we wrześniu. Także będzie przywoływać motywy z twórczości Wyspiańskiego. - Impreza będzie trwała siedem dni. Chcemy, by na ścianie na rondzie pojawiła się także czarno-biała mozaika inspirowana autoportretem Wyspiańskiego. Tłem dla niej będzie mural - mówi Lubosz Karwat, artysta i współautor pomysłu.

Dziennik Polski 28.11.2012

Sokiści, którzy pilnują bezpieczeństwa na stacji Kraków Główny, narzekają na zbyt małe ekrany w centrali systemu monitoringu. Trudno obserwować obrazy z setki kamer na dwóch standardowych monitorach.

sobota, 22 września 2012

przegląd prasy


Gazeta Wyborcza 14.09.2012

Gdy wyjąłem aparat, by zrobić zdjęcie niedawno wyremontowanego przejścia podziemnego w Krakowie, podbiegł ochroniarz i poinformował, że tu nie można robić zdjęć. Doskonale pamiętam tabliczki "Zakaz fotografowania" z PRL-u. Czyżbyśmy wracali w te czasy? - pyta czytelnik.

- Przechodziłem rano przez wyremontowane niedawno przejście podziemne prowadzące z ul. Basztowej na dworzec. Przez 20 lat mieszkaliśmy z żoną w Krakowie, potem przeprowadziliśmy się do Rzeszowa. Chciałem więc zrobić zdjęcie i pokazać jej po powrocie do domu, jak zmienia się Kraków. Pierwsze zdjęcie wyszło nieostre. Gdy przymierzałem się do drugiego, poczułem, że ktoś klepie mnie w ramię. Odwróciłem się i zobaczyłem ochroniarza firmy Justus, który poinformował mnie, że teren jest prywatny i nie można tu fotografować - relacjonuje czytelnik, który zadzwonił do redakcji.

Mieszkaniec Rzeszowa nie kryje zaskoczenia i oburzenia: - Zaniemówiłem. Pamiętam doskonale czasy PRL-u, kiedy przed niemal każdym budynkiem można było spotkać tabliczkę "Zakaz fotografowania". Czyżbyśmy wracali w te czasy? A co, gdyby zamiast mnie trafiło na jakiegoś turystę? Jak to świadczy o naszym mieście? - pyta.

Poprosiliśmy firmę Justus o wyjaśnienie sprawy.

- Przejściem zarządza w imieniu miasta prywatna spółka. Jesteśmy przez nich zatrudnieni do dbania o bezpieczeństwo w tym miejscu, dlatego nasi pracownicy zwracają uwagę na wszystkie zachowania, które mogą wydawać się niebezpieczne, nawet na wypadek ataku terrorystycznego. Monitorują więc, czy nie ma porzuconych pakunków, czy ktoś nie zachowuje się agresywnie. Podobnie z filmowaniem czy fotografowaniem. Ze względów bezpieczeństwa pracownicy są szkoleni, że w razie podejrzeń mogą zadać pytanie, po co ktoś rejestruje dane miejsce - tłumaczy sposób działania pracowników ochrony prezes firmy Justus Adam Wilk.

Podkreśla jednak, że nie wiadomo, jak było w tym przypadku. - Postaram się dotrzeć do tego pracownika, żeby ustalić, jakie były przyczyny zwrócenia uwagi.

czwartek, 23 sierpnia 2012

przegląd prasy


Gazeta Wyborcza 22.08.2012

Kilka dni temu zakończył się remont przejścia podziemnego łączącego plac Jana Nowaka Jeziorańskiego z krakowskimi Plantami. Nowy trakt pieszy przyciąga uwagę mieszkańców i turystów odwiedzających nasze miasto. Zachęca do przechodzenia i kusi ładnymi witrynami sklepów potencjalnych nabywców. Nie ma tu już półmroku, zaniedbanych budek z obuwiem, zdewastowanych znaków określających kierunek marszu i pseudo górali sprzedających brudne oscypki prosto z koszy postawionych na ziemi lub wprost z kieszeni spodni. Teraz jest po prostu ładnie i schludnie.

Niektórzy powiedzą, że taki zabieg odrestaurowania przejścia podziemnego i wybudowanie nowych pawilonów handlowych nie był dobrym ruchem. Wezmą oni w obronę sporą część osób, które wcześniej sprzedawały swe produkty w poniszczonych budkach, a teraz nie mają za co wynająć nowych pomieszczeń. I być może mają oni rację, chociaż wciąż przechodząc tą drogą można kupić zarówno torebki jak i buty. Co prawda mogą to być nowi najemcy lokali usługowych, ale z punktu widzenia potencjalnego klienta nic poza ładniejszym wnętrzem się nie zmieniło. Wciąż można polecić to miejsce wszystkim szukających okazji cenowych i lubiących dokonywać zakupów na świeżym powietrzu. Pozostaje tylko jeden problem, jaki podać adres komuś, kto nie mieszka w centrum lub jest spoza Krakowa.

Istnieje co najmniej kilka możliwości: tunel pod ulicą Basztową, Lubicz, Pawią lub Westerplatte, przejście podziemne łączące dworzec z Plantami, itp. itd. Stąd nasuwa się pytanie, czy miasto nie powinno nazwać w jakikolwiek sposób tego terenu, aby ułatwić mieszkańcom i przyjezdnym komunikację? Skoro mamy kładkę Bernatkę, to czy nie możemy mieć tunelu "Europejskiego" od pobliskiego hotelu, lub "Wołodkowiczów" od znajdującego się obok pałacu, w którym mieści się poczta. Zwarzywszy na planowane zmiany w nazewnictwie przystanków MPK w rejonie Dworca Głównego moment na wprowadzenie nowej nazwy jest wręcz idealny i od razu rozwiązuje obydwie kwestie. Mamy nazwany tunel, będący przejściem podziemnym i wprowadzamy do rozkładów jazdy komunikacji miejskiej zupełnie nowy przystanek, np. „Pasaż smoczy”, od legendarnego już Baru Smok.

Mamy również nową atrakcję turystyczną, będącą zagadką godną „Kodu Leonarda Da Vinci”. Gdzie zniknął „Dworzec Główny” oraz kiedy wykopano nowy tunel w Krakowie i to w samym centrum. W ten oto sposób miasto mogłoby upiec nie dwie, ale aż trzy pieczenie na jednym ogniu. Do tego w bardzo krótkim czasie, co w Krakowie nie zdarza się nader często (wystarczy popatrzeć w stronę „szkieletora” znajdującego się przy Rondzie Mogilskim).

wtorek, 21 sierpnia 2012

przegląd prasy


Dziennik Polski 21.08.2012

Remont jednego z najbardziej zaniedbanych miejsc w centrum Krakowa dobiega końca. Nie ma już dzikiego handlu, powstały nowe pawilony.

Przejście podziemne pod skrzyżowaniem ulic Basztowej, Lubicz, Pawiej i Westerplatte po remoncie zmieniło się nie do poznania. Zniknęły blaszane budki oraz dziki handel. W ich miejsce pojawiły się nowe pawilony. W części z nich otworzono już sklepy. Wnętrza innych są zagospodarowywane.

Wcześniej przejście było jednym z najbardziej zaniedbanych miejsc w centrum Krakowa, przypominało czasy PRL-u. Było tam ciemno, brudno, handlowano oscypkami, kwiatami jak na targowisku, odstraszały swoim wyglądem odrapane ściany.



Moim zdaniem... Cieszy mnie niezmiernie, że nasze wspaniałe miasto pięknieje z dnia na dzień. Martwi mnie jednak, czy sprzedawane na dziko z brudnego koszyczka oscypki ponownie zagoszczą w tym miejscu. Mam nadzieję, że nie gdyż jest to nasza niechlubna wizytówka, dodatkowo mało przyjemni pachnąca. Ponadto zastanawiam się nad tym dlaczego tak ważne przejście, trakt pieszy nie ma swojej nazwy. Może warto wraz ze zmianą nazewnictwa przystanków w okolicy nazwać przy okazji ten tunel. Upamiętnić tym jakąś ważną osobę. Skoro mamy kładkę "Bernatkę", to może możemy mieć tunel "Europejski" od pobliskiego hotelu, lub "Wołodkowiczów" od pobliskiego palacu, w którym mieści się poczta.

poniedziałek, 13 sierpnia 2012

radio


Radio Kraków 12.08.2012

Plan zmiany nazwy dworca mają władze Krakowa. Ich zdaniem przystanek na skrzyżowaniu ulic Basztowej, Westerplatte i Lubicz znajduje się zbyt daleko od nowo-budowanego, podziemnego dworca kolejowego. Dlatego nie powinien już nazywać się "Dworzec Główny" - informuje Radio Kraków.

Najpierw internauci sami mogli składać propozycje. Na skrzynkę e-mailową miasta przyszło ich ponad sześćset. Wybrano pięć najlepszych - Kraków Centrum, Śródmieście, Teatr Słowackiego, Plac Jeziorańskiego i... Stary Dworzec. Szóstą propozycją była... dotychczasowa nazwa.

Wszystkie poddano ocenie mieszkańców i ponad 1300 z nich uznało, że "Dworzec Główny" powinien zostać. Drugie miejsce zajęła nazwa "Teatr Słowackiego" - 690 głosów. Ostateczną decyzję czy nazwę zmieniać czy nie - podejmą urzędnicy.

Link do audycji: radiokrakow.pl

piątek, 10 sierpnia 2012

przegląd prasy


Gazeta Wyborcza 10.08.2012

Każda zmiana nazwy przystanku oznacza dla nas spore koszty. Nawet jeśli zatrzymuje się przy nim niewiele linii autobusowych i tramwajowych. A przy Dworcu Głównym zatrzymuje się ich przecież około dwudziestu - przypomina MPK.

Chodzi o plany miejskich urzędników, którzy chcą zmiany nazwy przystanku u zbiegu ul. Westerplatte, Pawiej, Basztowej i Lubicz. Jak wyjaśniają, po oddaniu do użytku nowego dworca kolejowego, który powoli powstaje od strony Regionalnego Dworca Autobusowego, przystanek "Dworzec Główny" w dotychczasowym miejscu będzie dla pasażerów mylący. Dlatego urzędnicy Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu zaprosili mieszkańców do wyboru nowej nazwy. Przy zbieraniu propozycji uczestniczyła również "Gazeta". W mailach do redakcji często powtarzała się "Galeria Krakowska", choć były i takie nawiązujące do dotychczasowej nazwy przystanku jak np. "Stary Dworzec". Był też "Bar Smok".


Zgodnie z zapowiedziami ZIKiT-u nowa nazwa ma zostać wybrana w połowie sierpnia. Tym pomysłem nie jest jednak zachwycone MPK, dla którego zmiana będzie oznaczała wydatki. - Po zmianie będzie trzeba wymienić tabliczki z nazwami przystanków, tak samo jak rozkłady jazdy, na których pojawi się nowa nazwa. Do tego mamy w tramwajach głosowy system zapowiadania przystanków. Trzeba więc będzie nagrać nowe komunikaty i wprowadzić je do systemu. Zmiany trzeba będzie wprowadzić również w elektronicznych tablicach informacyjnych i mapach komunikacji miejskiej - wylicza Marek Gancarczyk, rzecznik prasowy MPK. - Same plany komunikacyjne będzie trzeba wymienić w około tysiąca pojazdów. Oczywiście to ZIKiT jest organizatorem miejskiego transportu i ma prawo podejmować takie decyzje. Mimo to zmiany na przystanku w pobliżu dotychczasowego dworca będą nas kosztowały około 11 tys. zł.



Moim zdaniem... Co to będzie się działa jak już wprowadzą nowe oznaczenia przystanków komunikacji miejskiej... Zanim jednak do tego dojdzie urzędnicy muszą wybrać nową nazwę dla tak ważnego miejsca komunikacyjnego jakim jest skrzyżowanie ulic Lubicz, Basztowej, Pawiej, Westerplatte. Mam tylko nadzieję, że nie będzie to nazwa pochodzaca od molocha usytułowanego na dawnym dworcy PKS, czyli od Galerii Krakowskiej. Po cichu wierzę, że może ten węzeł przesiadkowy będzie sie nazywał: "plan jana nowaka jeziorańskiego" lub "lubicz poczta" ewentualnie z dużym sentymentem przyjmę nazwę "bar smok".

wtorek, 31 lipca 2012

szybki news

Dziennik Polski 30.07.2012

Z początkiem września Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu zmieni nazwy niektórych przystanków w Krakowie.

Najważniejsza zmiana dotyczyć będzie rejonu Krakowskiego Centrum Komunikacyjnego. Obecny przystanek "Dworzec Główny Zachód (Galeria)" zmieni nazwę na "Dworzec Główny". Natomiast dotychczasową grupę przystanków o tej nazwie trzeba będzie przemianować.

Propozycje nowych nazw można zgłaszać do piątku, czyli 3 sierpnia br. na na adres dworzec@zikit.krakow.pl

Gazeta Wyborcza 30.07.2012

W poniedziałkowe popołudnie najpoważniejszych utrudnień na drodze należy spodziewać się na al. Powstania Warszawskiego w kierunku ronda Grzegórzeckiego. Z tego miejsca trudno też przejechać w kierunku ul. Dietla. Zatkane są również ul. Pawia i Westerplatte.

piątek, 8 czerwca 2012

przegląd prasy



Dziennik Polski 8.06.2012

Na ostatnią chwilę przed rozpoczęciem mistrzostw Europy Euro 2012 został oddany do użytku modernizowany tunel pod Dworcem Głównym PKP w Krakowie.

- Jeszcze nie wszystkie prace w tunelu zostały zakończone, nie będzie tam na razie prowadzony handel, ale udało się go na szczęście w takim stopniu zmodernizować, że jest jaśniejszy i estetyczniejszy - informują pracownicy.

piątek, 11 maja 2012

szybki news

Gazeta Wyborcza 11.05.2012

Kierowcy przejeżdżający przez Kraków w piątkowe popołudnie muszą przygotować się na spore utrudnienia w ruchu. Kompletnie zatkane są przede wszystkim okolice Dworca Głównego. Samochody stoją na ul. Pawiej i Westerplatte. Zakorkowana jest również ul. Wielopole. Nie lepiej jest na al. 29 Listopada i ul. Konopnickiej.

Popołudnie w Krakowie jest ciepłe i słoneczne. Wieczorem temperatura spadnie do 22 st. C.

środa, 2 maja 2012

przegląd prasy


Gazeta Wyborcza 2.05.2012

Na szarym murze widać kolorową plamę. Podchodzimy bliżej i okazuje się, że ktoś przylepił na nim miniaturowy domek z klocków Lego. Podobne domki powieszono w kilkunastu miejscach w Krakowie.

Na tak nietypowy pomysł na promocję swojego sklepu zdecydował się pan Janusz Orlik, który prowadzi sklep z klockami na ul. Westerplatte w Krakowie. Po otwarciu drzwiczek w domku znajdziemy fotokod, który po odczytaniu za pomocą aplikacji w telefonie komórkowym zaprowadzi nas na stronę internetową, na której opisane zostały zasady zabawy.

Część z domków inspirowana jest krakowskimi budynkami (np. szkieletorem) bądź polega na grze skojarzeń z miejscami jak ambasada USA, Uniwersytet Rolniczy, czy Hard Rock Cafe.

- Kilka domków już nam zniknęło - mówi Janusz Orlik. - Ale ciągle doklejamy kolejne. Zabawa trwa już ponad dwa tygodnie i cieszy się dużym uznaniem fanów klocków Lego.

Nam krakowskie domki przypomniały o brooklińskiej artystce Jaye Moon, która wieszała konstrukcje z klocków Lego na drzewach Nowego Jorku oraz o projekcie "Dispatchwork" Jana Vormanna, który klockami Lego uzupełnił mury starówki włoskiego miasteczka Bocchignano.

piątek, 6 kwietnia 2012

fotoNEWS


Dziennik Polski 27.03.2012

Rumuni i Cyganie zmiękczają serca krakowian i turystów, żebrząc z małymi pieskami. Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami interweniuje.

W przejściu podziemnym obok Galerii Krakowskiej - maleńki psiak leży obok skulonej na środku chodnika, żebrzącej, starej Cyganki. Piesek nie ma miski z wodą.

piątek, 9 marca 2012

szybki news

Dziennik Polski 9.03.2012

Ruszył remont w przejściu podziemnym pod skrzyżowaniem Basztowa-Lubicz-Westerplatte. Byli najemcy stoisk twierdzą, że miasto potraktowało ich niesprawiedliwie.

Do naszej redakcji wpłynął list od jednego z byłych najemców lokalu w remontowanym przejściu podziemnym. Twierdzi, że Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu potraktował najemców, jak to nazwał, "niehumanitarnie", rozwiązując umowy z dnia na dzień.

czwartek, 8 marca 2012

interNET


facebook.com/ZIKiT.Krakow

Na swoim profilu w serwisie facebook Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu w Krakowie opublikował dzisiaj najnowszą wizualizację przejście podziemnego pod ulicami Lubicz, Basztowa, Westerplatte, Pawia. ZIKiT zapewnia, że prace remontowe mają zakończyć się do końca maja. Znamienne jest to, że nie podaje dokładnej daty rocznej. Czyżby uchylona furtka na jakieś opóźnienia???

wtorek, 6 marca 2012

przegląd prasy


Gazeta Wyborcza 6.03.2012

Rozpoczął się remont przejścia pod skrzyżowaniem ulic Basztowej, Lubicz, Pawiej i Westerplatte. Zamiast tandetnych budek i straganów przyjezdnych po wyjściu z dworca przywitają eleganckie butiki. Na zakończenie prac inwestor ma czas do września, ale jest szansa, by przejście w części było gotowe na Euro 2012.

- Remont był planowany od wielu lat, ale nie było wystarczająco dużo pieniędzy w budżecie miasta. Teraz to możliwe dzięki zaangażowaniu prywatnego inwestora w formie koncesji na remont i zarządzanie terenem - mówi Jacek Bartlewicz, rzecznik Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu.

Wbudowane w ściany kioski mają zostać zmodernizowane, a budki mają być nowoczesnymi pawilonami. Ponownie zacznie działać zdewastowana i nieczynna od kilku lat winda od strony ul. Westerplatte. Zarządca ma także zadbać o czystość i bezpieczeństwo na terenie przejścia podziemnego.

Inwestorem jest firma Fortunet, która w remont przejścia zainwestuje 2 mln zł. W zamian przez 10 lat będzie zarządzała terenem, czyli czerpała z niego zyski, m.in. ze stawek za wynajem przestrzeni handlowej. Z dotychczasowymi najemcami i drobnymi kupcami miasto rozwiązało umowy najmu, choć nie obyło się bez emocji ze strony tych ostatnich.

Kupcy obawiali się, że prywatny zarządca ustali zbyt wysokie stawki za wynajem powierzchni handlowej. Zawiązali nawet stowarzyszenie i przystąpili do przetargu, jednak ich oferta okazała się mniej korzystna. - Umowa z inwestorem zakłada pierwszeństwo zaproponowania wynajmu dotychczasowym kupcom, jednak inwestor będzie miał prawo ustalać ceny według wskaźnika rynkowego - podkreśla Bartlewicz.

Na wykonanie wszystkich prac Fortunet ma czas do września, jednak nieoficjalnie wiadomo, że w planach jest zakończenie przynajmniej części remontu w czerwcu, przed Euro 2012.

wtorek, 28 lutego 2012

przegląd prasy


Gazeta Krakowska 28.02.2012 & Gazeta Wyborcza 20.02.2012

Od godz. 14.12 tramwaje nie przejeżdżają przez rondo Mogilskie. Została zerwana sieć trakcyjna, dodatkowo w tramwaju linii 50 złamał się pantograf. Tramwaje kierowane są przez al. Pokoju i rondo Grzegórzeckie, tramwaje jadące przez tunel jadą objazdem przez ul. Pawią.

Uruchomiona została zastępcza komunikacja autobusowa. Według zapowiedzi utrudnienia mogły potrwać nawet 2-3 godziny. Specjalne autobusy kursowały na trasie: rondo Czyżyńskie, al. Jana Pawła II, rondo Mogilskie, al. Powstania Warszawskiego, rondo Grzegórzeckie.

Zmiany tras linii tramwajowych spowodowane przez zerwanie sieci trakcyjnej na rondzie Mogilskim:

Linie 4,15 kursują przez Westerplatte, Starowiślna, ul. Grzegórzecka, al. Pokoju

czwartek, 16 lutego 2012

przegląd prasy


Gazeta Krakowska 15.02.2012 & Gazeta Wyborcza 15.02.2012

O godz. 16.22 na rondzie Mogilskim wykoleił się tramwaj linii 20 jadący w kierunku ronda Grzegórzeckiego. Tramwaje linii 14 i 9 kierowane były przez ulicę Westerplatte, natomiast jadące w kierunku Bieżanowa 50 i 51 kursowały przez ulicę Pawią. Obecnie ruch odbywa się normalnie.