piątek, 27 lipca 2012

przegląd prasy


Dziennik Polski 23.07.2012 & Gazeta Wyborcza 22.07.2012

W sobotę na placu Jana Nowaka-Jeziorańskiego w Krakowie w ramach turnieju "Kontrola Stylu" ( jedno z wydarzeń tegorocznej "Juliady") zmierzyli się najlepsi tancerze młodego pokolenia z całej Polski.

Uczestnicy prezentowali swoje umiejętności w tzw. b-boyingu potocznie nazywanym breakdancem. - Takie imprezy są dla nas bezcenne, gdyż nadal w skali kraju jest ich za mało. Wielu z nas poświęca na treningi kilka godzin dziennie, podporządkowuje swojej pasji niemal całe życie.

Historia breakdance sięga lat 70. ubiegłego wieku i związana jest z początkami kultury hip-hop w nowojorskiej dzielnicy Bronx. Taniec oparty na wyrazistym rytmie (tzw. beatach) z elementami akrobatyki jest sposobem na wyrażenie emocji przez młodych ludzi. Breakdance wymaga od tańczących go b-boyów dużej sprawności fizycznej i sporej dawki wyobraźni, która jest niezbędna w przygotowywaniu skomplikowanych figur.

Zawody zorganizowano w ramach Juliady, imprezy sportowo-rekreacyjnej odbywającej się w Krakowie od 1999 roku. Jej inicjatorem i pomysłodawcą jest ks. Andrzej Augustyński, społeczny doradca prezydenta miasta Krakowa ds. młodzieży. Impreza skierowana jest do młodych osób pozostających w mieście podczas wakacji. Juliada ma służyć promocji przede wszystkim sportów masowych, w które zaangażować się mogą dzieci i młodzież w każdym wieku i - co równie ważne - bez względu na wysokość dochodów ich rodzin.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz